Search for:
Kadra Wlkp. na OOM

W dniach 18-22 maja w Krotoszynie rządzić będą zapasy. W stolicy powiatu odbędą się zmagania kadetów do lat 17 atletów tej olimpijskiej dyscypliny sportu. Wśród nich dziesiątka reprezentować będzie barwy miejscowego LKS-u Ceramika.

W ten sposób zawita do Krotoszyna tegoroczna Ogólnopolska Olimpiada Młodzieży. Zawody, w których startują dzieci i młodzież w wieku szkolnym odbywają się co roku począwszy od 1995 roku. Każdego roku gospodarzem jest jedno z województw. Od 2012 rozgrywane są w 3 kategoriach. Zawodnicy reprezentują dyscypliny letnie połączone ze zmaganiami rozgrywanymi w hali, zimowe i dyscypliny umysłowe np. szachy. W tym roku zaszczyt goszczenia najlepszych sportowców w tej kat. wiekowej w dyscyplinach letnich przypadł województwu Wielkopolskiemu. Dlatego zmagania wolniaków i kobiet przyznano Krotoszynowi. Warto dodać, że zawody te mają w grupie wiekowej junior młodszy (kadet) rangę Mistrzostw Polski.

Zawodnicy Ceramika wiedząc, że będą gospodarzami zawodów, postanowili dać z siebie wszystko podczas jedynych eliminacji do tej imprezy. Odbywały się one w marcu. Chłopcy rywalizowali o przepustkę w Staszowie (woj. świetokrzyskie), a dziewczyny w Łukowie (woj. lubelskie). Chłopcy wrócili bogatsi o 10 nominacji. Niestety w trakcie trwania imprezy dziewczyn, czołowe zawodniczki Ceramika nie były w pełni zdrowe, zatem trenerka Justyna Stasierska zdecydowała się nie zabierać ich na imprezę kwalifikacyjną. W efekcie przedstawicielki płci pięknej nie wywalczyły żadnej kwalifikacji. Szczególnie szkoda Agnieszki Lis rywalizującej w kat. 54 kg, która wyrasta na gwiazdę żeńskiej kadry klubu. Jedyna szansą jej występu pozostaje otrzymanie przez organizatorów dodatkowych kwalifikacji, tzw. dzikich kart.

Wszystko będzie jasne w dniu zawodów. Ale szansę na to są bardzo ograniczone.

mówi zapytany wiceprezes LKS-u Ceramika Maciej Oprysiak. Bardziej zdecydowany w sądzie jest główny trener Ceramika, a zarazem szkoleniowiec Wielkopolski w tej wiekowej Remigiusz Mayer.

Nie mam złudzeń. Na imprezie wystąpią tylko zawodnicy, którzy się zakwalifikowali podczas Pucharu Polski

Trener Kadry Wlkp. – Remigiusz Mayer

mówi. Za tą argumentacją przemawiają liczby. U chłopców w każdej kategorii w eliminacjach występowało kilkudziesięciu zawodników. Rekordowa okazała się kat. 60 kg., obsadzona aż przez 50 atletow. U kobiet zapaśniczek było relatywnie mniej, niemniej i tu o awans rywalizowało o wiele więcej atletek, niż miejsc na tej docelowej imprezie. Dlatego przyznanie dzikiej karty zawodniczce, która nie przystąpiła do rywalizacji byłoby zaprzeczeniem ducha sportu. Na to władze
związku nie mogą sobie pozwolić. Wiadomo nie od dziś, że w zapasach przykłada się wielką wagę do
wszelkich gestów fair play. Na matach zobaczymy zatem chłopaków. Ich zmagania zaplanowano na
najbliższy weekend. W piątek, 18 maja zaplanowano akredytację i wagę uczestników. Sama rywalizacja odbywać się będzie w sobotę, a walki o poszczególne medale w niedzielę. Po nim w okolicach godz. 12.00 zaplanowana jest dekoracja medalowa i uroczyste zakończenie zawodów. Wieczorem zaplanowano akredytację i ważenie dziewczyn. Sama impreza zakończy się we wtorkowe południe, dekoracją triumfatorek i uroczystym zakończeniem OOM.

Mayer podkreśla, iż jego zawodnicy będą walczyć do upadłego. Jednak kibiców prosi o nie pompowanie balonika zbytnich nadziei czy oczekiwań.

Dla wielu młodych zawodników start będzie przetarciem i zdobyciem niezbędnego doświadczenia. Ale oczywiście liczę na doby wynik, uzyskany przez liderów kadry Ceramika w tej kat. wiekowej Dawida Lisa czy Eryka Gibasiewicza. By to się udało potrzebne jest Wasze wsparcie. Dlatego zapraszam na Halę widowiskowo-sportową przy ul. Olimpijskiej już od 9.30 w sobotę, kiedy zaczynają się walki eliminacyjne

kończy Mayer

Kadra Ceramika na zawody:

  • Maciej Kosmalski – 51 kg
  • Dawid Lis – 60 kg
  • Eryk Gibasiewicz – 65 kg
  • Artur Gibasiewicz- 65 kg
  • Robert Jaśniak- 65kg
  • Jakub Jasik- 71 kg
  • Krystian Schubert- 71 kg
  • Bartosz Stodolny- 71 kg
  • Dawid Jankowski- 80 kg
  • Maciej Sobański- 92 kg.

Linki do wydarzeń:

Styl Wolny – zapasywlkp.pl/oom-fs

Zapasy Kobiet – zapasywlkp.pl/oom-fw

Paweł Krawulski

Nagrody dla Młodzików

4 brązowych medalistów MP młodzików w zapasach w stylu wolnym zostało docenionych przez zarząd tego klubu. To efekt działania klubowego regulaminu.

Na posiedzenie zarządu, które odbyło się w środę, 15 listopada przybyła czwórka najmłodszych bohaterów LKS-u. Powodem było wręczenie młodzikom symbolicznych nagród finansowych za wybitne osiągnięcie wywalczone na arenie zapaśniczej podczas Mistrzostw Polski w tej kategorii wiekowej.

Zawodnicy wiedzieli od początku, że nagroda wynosić będzie 100 zł netto. To z góry ustalona cena za uzyskany przez nich wynik. Szczegóły zdradza prezes LKS-u i Wielkopolskiego Związku Zapaśniczego Lech Pauliński.

Zawsze powtarzam, że powodem rozwoju i popularności naszej dyscypliny na ziemi krotoszyńskiej, jest nie tylko dobra baza czy doskonali trenerzy, ale panujący tu porządek. Dlatego od kilku lat obowiązuje regulamin klubowy. To w nim zawarte są kwoty jednorazowych nagród dodatkowych dla osiągających sukces zawodników

– opowiada Pauliński. Zdradza też stawki. Są one różne, a kryterium jest wiek zawodników. Im starszy zawodnik tym większa stawka. Władze klubu doskonale zdają sobie sprawę, że wraz z wiekiem trudniej odnieść sukces. Dlatego najmniej nagradzane są sukcesy podczas mistrzostw kraju młodzików do 14 lat. Triumfator otrzymuje 300 zł, srebrny medalista 200, a brązowi medaliści po 100 zł. W kadetach ta kwota to odpowiednio 700 zł, 600 zł i 500 zł. jeśli chodzi o zawodników stojących na najniższym stopniu podium. Natomiast jeśli chodzi o seniorów te kwoty są ubruttowione 1500 zł. otrzymuje triumfator zawodów w swojej kategorii wagowej, 1400 zł to nagroda dla pokonanego w finałowym starciu zapaśnika. Natomiast brązowy krążek wart jest 1300 zł.

Nieco inaczej jest w przypadku rywalizacji międzynarodowej. Tutaj zarząd ma wolną rękę i oceniając każdorazowo sytuację zawodnika przyznaje indywidualną kwotę, którą wypłaca sportsmenowi lub sportsmence.

Oczywiście najbardziej obiecujący zawodnicy tej znanej od czasów starożytnych dyscypliny sportu otrzymują całoroczne stypendia przyznawane przez władze Miasta i Gminy Krotoszyn oraz LZS-y. Prezes skupia się jednak na klubie.

Oczywiście zdaje sobie sprawę, że te kwoty są symboliczne uwzględniając trud sportowców. By osiągnąć sukces w naszej dyscyplinie potrzeba wielu lat wyrzeczeń i hektolitrów potu wylanego na treningach- kończy, dodając że stawki uzależnione są od kondycji finansowej krotoszyńskiego klubu. Gdy LZS będzie dysponował większym budżetem te kwoty wzrosną. Tymczasem gratuluje zawodnikom, życząc im dalszych sukcesów na zapaśniczych matach.

Paweł Krawulski

Dziewczyny osiągnęły sukces

W szampańskich nastrojach wróciła z Mistrzostw Polski Młodziczek skromna 5-osobowa ekipa zawodniczek LKS-u Ceramika Krotoszyn. Trenerka Justyna Stasierska mówi o historycznym sukcesie.

Jej słowa potwierdzają fakty. Zapaśniczki w klasyfikacji generalnej zajęły wraz z 3 ekipami 10 miejsce w klasyfikacji końcowej, na 56 biorących udział w mistrzostwach klubów sportowych. Wygrały z duża przewagą punktową zawodniczki AKS-u Białogard. Dodatkowo na szyjach 2 spośród 4 startujących zawodniczek krotoszyńskiej ekipy zawisły brązowe medale mistrzostw kraju. Tymi osiągnieciami mogą poszczycić się od soboty, 4 listopada: Agnieszka Lis (kat. 44 kg.) i Magdalena Namyślak (kat. 67kg.). Sukces tym większy, że dziewczyny do tej pory znajdowała się w cieniu swoich kolegów.

Dlatego wyjazd do Piotrkowa Trybunalskiego, miasta położonego w województwie łódzkim był mniej spektakularny, a oczy kibiców skierowane były szczególnie na występ chłopców występujących wówczas w Brzegu Dolnym (województwo dolnośląskie). Stasierska zabrała na zawody 4 wybrane zawodniczki.

Pojechałyśmy w 5, z prostego powodu. W samochodzie jest tylko tyle miejsc

śmieje się nauczycielka wychowania fizycznego z Orpiszewa. Plan nakreślony przez czołową przed laty zawodniczkę tej dyscypliny sportu, był prosty. Podopieczne miały na zapaśniczych matach dać z siebie wszystko i zaprezentować pełnie umiejętności technicznych doskonalonych w pocie czoła na treningach. Plan zakładał także zdobycie jednego krążka oraz bagaż doświadczeń, tak potrzebnego do osiągnięcia sukcesu. Jednak couch Ceramika zdawała sobie sprawę, że osiągniecie zamierzeń będzie bardzo ambitnym zadaniem. Mimo braku kwalifikacji do tej imprezy, wszyscy zdawali sobie sprawę, że konkurencja będzie olbrzymia i zaprezentują się najlepsze krajowe zapaśniczki.

Moje przypuszczenia nie tylko potwierdziły się, ale i znacznie musiałam zrewidować swój pogląd. Poziom sportowy był o wiele wyższy niż przed rokiem

opowiada Stasierska. Wie co mówi, gdyż była uważnym obserwatorem każdej z 10 rozegranych konkurencji wagowych. Liderką ekipy była Agnieszka Lis. Ta utalentowana zawodniczka jest zaliczana przez krotoszyńskich szkoleniowców za wielki talent. Jest też jednym z asów w tali kart LZS-u. Rywalizację sportową rozpoczęła od walki z Karoliną Baran (ZTS Sokół Lublin). Po szybkim pokonaniu przeciwniczki, spotkała się z Julią Danisz (Slavia Ruda Śląska). Po wyrównanym pojedynku zwyciężyła zawodniczka z naszego powiatu. Tam czekała na nią już Oliwia Dąbrowska (MLUKS Karlino). Przeciwniczka nie pozostawiła wątpliwości, komu z tego duetu należy się triumf. Zresztą chwilę później sięgnęła po złoto w tej kategorii. Tak Lis znalazła się w repasażach. Od medalu dzieliły ją 2 wygrane pojedynki. Zawodniczkę nie załamała porażka. Wręcz przeciwnie, słuchając rad opiekunki walczyła jeszcze bardziej efektownie. W efekcie zdobyła upragniony krążek, zwyciężając po drodze Wiktorię Płaczkowską (ULKS Guliwer Kielce) oraz Aleksandrę Lewczyńska ULZKS Heros Czarny Bor.

Medal zdobyła również występująca w najcięższej kategorii wagowej Namyślak. By stanąć na podium również musiała stoczyć 5 pojedynków. W pierwszej przegrała z zawodniczka KS Sobieskiego Poznań Daria Komorowską. Od tego czasu nie mogła już popełnić błędu. Zapaśniczka zagryzła wargi i skupiła się na czekającym ją zadaniu. Pokonując kolejno: reprezentantkę gospodarzy Wiktorię Badek, Martynę Żuk (MLKS Agros Żary) i Dagmarę Augustyńska (Luks Czermina Kudowa Zdrój) zameldowała się w pojedynku o medal. Tam przeciwniczką Namyślak była Anna Jakubowska LKS Znicz Chęciny. Walka zakończyła się przed czasem, po tym jak nasza zawodniczka położyła przeciwniczkę na łopatki. Jednak Stasierska jest pod wrażeniem całej ekipy.

Jestem bardzo podbudowana postawą moich podopiecznych. Wszystkie one walczyły zawzięcie. Nawet przegrane były na styku. Cieszę się, że ten sukces sportowy osiągnęły zawodniczki z orpiszewskiej filii. Ufam, że teraz zawodniczki będą jeszcze bardziej pracowały na treningach, widząc że tylko tak można osiągnąć sukces oraz, iż nie zabraknie następców.

kończy Stasierska, dodając że największą radość sprawił jej poniedziałkowy prezent zawodniczek.

Sport ZonaStyl Wolny