Znakomity występ w Bielawie

Share

Historyczny sukces

O wpisanie się do annałów lokalnego sportu zadbały dwie adeptki zapasów LKS-u Ceramika. Z Mistrzostw Polki młodziczek (do 14 lat-red.) wróciły bogatsze o 2 srebrne krążki.

Na tak spektakularny sukces zapracowała 3-sobowa ekipa. Jechała ona do dolnoślaskiej Bielawy, miejsca rozgrywania mistrzostw, wraz z trenerką Justyną Niśkiewicz, pełna wiary, ale i bez zbędnej presji:

Nie narzucam żadnego planu dziewczynom, oprócz tego by wychodząc na matę, pokazały pełnię zagrań technicznych ćwiczonych na treningu oraz walczyły na 100%. Po cichu marzy mi się powrót z jednym medalem, ale faworytki do niego nie wskażę

dzieliła się wrażeniami dosłownie w przeddzień wyjazdu.

Zawody ze względu na rangę, trwały 3 dni w okresie od 9-11 listopada. W piątek zaplanowane było ważenie, w weekend rywalizacja sportowa. Ceramik na tych zawodach reprezentowały: Jagoda Jędrulak (kat. 62 kg), Agnieszka Lis (kat. 50 kg) oraz Natalia Patalas (kat. 36 kg).

Zawodniczki na miejscu  spotkały też przedstawicielki 54 innych ekip. Wiadomo było, że rywalizacja będzie przez to niezwykle zacięta, a wywalczenie miejsca na podium trudnym wyzwaniem. Jednak dziewczęta wspaniale poradziły sobie z presją i rywalkami.

W kat. 36 kg na liście startowej znajdowało się 11 zawodniczek. Pierwszą rywalką Patalas była Weronika Bielawska (AKS Białogard)Walka ta zakończyła się przed czasem, gdy przedstawicielka krotoszyńskiego klubu położyła rywalkę na łopatki. Następne rywalizowała  z Łucją Woźniak (LUKS Stróża).  Walka zakończyła się przy stanie po 12:12 w II rundzie

Było to bardzo wyrównane starcie. Natalia pokazała wielki sportowy charakter, a zakończyła pojedynek położeniem zawodniczki na łopatki

relacjonuje szczęśliwa trenerka. Ten triumf pozwolił jej na zameldowanie się w finale. Tam jej przeciwniczka była Amelia Tomala (GKS Piast Wola). Niestety presja, spowodowana stawką, sprawiła, że zawodniczka popełniła błąd, który wykorzystała rywalka. Skończyła ona pojedynek w I rundzie, kładąc Patalas n łopatki. Warto dodać, że do tego czasu rywalka prowadziła na punkty 2:0.

O wiele trudniejszą drogę do zdobycia medali miała Agnieszka Lis. Gwiazda żeńskiej sekcji kobiecej zapaśników w swojej kat. 50 kg natrafiła na silną konkurencję. W jej kat. ostatecznie do rywalizacji przystąpiło aż 30 zawodniczek. Dlatego w czasie trwania mistrzostw musiała stoczyć 4 pojedynki.

W pierwszym starciu rywalizowała z Patrycą Misztal (ZTS Sokół Lublin). Walka zakończyła się bardzo szybko, gdyż Lis sprowadziła szybko swoją przeciwniczkę do parteru, a następne położyła ją na łopatki. W tym momencie prowadziła też wyraźnie na punku 4:0. Później rywalizowała z Klaudią Karwowską (MKS CementGryf Chełm). To starcie zakończyło się wygraną na punkty 6:4. Warto wspomnieć,że po pierwszych 2 minutach starcia Lis przegrywała 0:2. W kolejnym pojedynku jej przeciwniczką była Emilia Świerczewska (MKS Unia Racibórz). Ten pojedynek zakończył się położeniem rywalki na łopatki , przy prowadzeniu Lis 6:0 na punkty. W finale Lis rywalizowała z Oliwią Dąbrowską (AKS Białogard). Ten pojedynek Lis nie wyszedł. Przegrała go wyraźnie na punkty w I rundzie 1:14.

Jestem jednak zadowolona z jej postawy. Przeciwniczka w decydującym starciu to czołowa zawodniczka Polski. Pokonała ją doświadczeniem

mówi trenerka. W kat. 62 kg Jagoda Jędrulak wśród 12 zawodniczek zajęła wraz z 2 innymi rywalkami ostatecznie 10 lokatę.

Wróciłam mega zadowolona z zawodów. Widziałam postępy swoich wychowanek i efekty ciężkiej pracy, naładowałam zatem życiowe akumulatory.Jestem też mile zaskoczona w pozytywnym sensie oczywiście, wywalczonym sukcesem sportowym. Zawody mistrzowskie w tej kat. wiekowej rozgrywane są od 7 lat, a my teraz osiągnęliśmy sukces. Dlatego chcę pochwalić całą trójkę moich zawodniczek, dlatego ze dały z siebie wszystko

wyjaśnia Niśkiewicz. Warto dodać, ze  sukcesy te przyczyniły się do tego że Ceramik w klasyfikacji klubowej zajął wysokie 10 miejsce na 55 sklasyfikowanych teamow. Atletki wywalczyły na swoim koncie 19 oczek. Triumfatorem zawodów okazała się ekipa ZTS SokołaLublin. Przedstawicielki płci pięknej tego klubu wywalczyły aż 50 punktów. Jednak na ten końcowy sukces pracowała najliczniejsza na zawodach 20-osobwa kadra. Miejsce na podium wywalczyły też ekipy: Slavii Ruda Sląska- 40 oczek i ULKSSuples Wierzbica- 32 punkty.